Oblicza losu - Patricia Libby
Zręcznie balansując tacą z kawą i sokiem pomarańczo wym stewardesa przeszła między rzędami foteli i spytała: — Czego się panie napiją? Merridy odsunęła od siebie przykre myśli, otworzyła fiołkowe oczy i powiedziała: — Poproszę o filiżankę kawy. — Popijając aromatyczny napój zauważyła z ulgą, że